Czyje są przychody z monetyzacji kanału?

Wasze — w całości, łącznie z AdSense, członkostwami i wszystkim, co YouTube wypłaca za Wasz kanał.

Kanał należy do Was, więc konto monetyzacji też jest Wasze i pieniądze idą prosto na Wasze konto firmowe. Nie pobieramy z tego prowizji ani nie wliczamy tych przychodów w rozliczenie naszej stawki. To nie jest gest — to konsekwencja tego, że kanał jest Waszym aktywem, a nie naszym.

Uczciwie o skali: przy kanale firmowym monetyzacja YouTube rzadko jest powodem, dla którego się to robi. Kanały prowadzone tym systemem dochodziły do progu monetyzacji średnio w pięćdziesiąt dni, więc przychód z reklam pojawia się dość szybko, ale nadal mówimy o kwotach, które w budżecie średniej firmy są zauważalne, a nie przełomowe. Prawdziwy zwrot leży gdzie indziej: w zapytaniach od ludzi, którzy Was poznali, zanim czegokolwiek potrzebowali, i w tym, że materiał sprzed roku wciąż pracuje.

Rozliczenia z YouTube zostają po Waszej stronie — to też zapisujemy w umowie.

Wypełnij brief